środa, 3 grudnia 2014

Skąd Ty to wszystko wiesz? Skąd Ty to wszystko znasz?

Sama jestem starszą siostrą.
Znam wszystkie plusy i minusy tej instytucji.
Dlatego właśnie ciężko mi się nadziwić frankowym postępkom. 
Zazdrości w Niej niewiele, a cierpliwości tyle, że mogłaby się dzielić ze znerwicowaną matką.
Gdy mija dzień cały z Anielką na ręce, Ona cierpliwie czeka na swoją kolej i na ten Mysi Domek do poduchy. Zegar wybija dwudziestą trzecią albo i czwartą, a ja na oczy ledwo patrząc czytam jak to Sam i Julia i ospa wietrzna i wycieczki po domu i kryjówka pod schodami. 
Franka resztkami sił powstrzymuje sen, za nic w świecie nie uśnie dopóki nie padnie: "reszta jutro. teraz idziemy spać.". Wzdycha potem jakby z ulgą i loki kładzie na ulubioną poduszkę. 
A kiedy czytam Oto jest Paryż i produkuję pouczenia o Francji stolicy i rzece Sekwanie, słyszę, że ona, ta rzeka co płynie przez Paryż, ONA DO MORZA WPADA... 
 wzruszyć tak mocno, nikt mnie dzisiaj nie potrafi.





czapki, kominy, bezrękawniki- Patuhall

9 komentarzy:

  1. A ja właśnie o takim kominie marzę :)
    Cudny komin, cudne Wy dziewczyny. I ten wasz dzień we trójkę.
    Siostre też mam, starszą. Skomplikowana instytucja;)

    OdpowiedzUsuń
  2. IQ po mamusi :)
    Lale,czapki, szale, kominy wszystko Ci wychodzi pięknie. Może nie tak pięknie jak córki ale pięknie i tak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko co tworzysz piękne... Tak jak Wy zresztą <3

    OdpowiedzUsuń
  4. No jeszcze czapy robisz ! Matko jedyna - jesteś uniwersalna <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabilas mnie teraz tymi czapkami kominami i bezrekawnikami...;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale macie rewelacyjne komplety!super

    OdpowiedzUsuń
  7. mega podobają mi się te warkocze pod Twoją szyją :)

    OdpowiedzUsuń
  8. woow ale czaderskie macie czapy

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za słów kilka... albo jedno chociaż :)