środa, 22 stycznia 2014

między nami prosto...

Niewygodnie jakoś siedzieć... brzuch wchodzi mi na żebra. 
Cholera!
Nie wiem jak Ona może na nim dalej chcieć leżeć, przecież to nienaturalne opierać się o matkę na kształt ... nienaturalny.
To dopiero musi być miłość.
Znosi te trudy i niewygody, żeby poczuć ciepło moje i zapach mój.

A ja Ją kocham tak mocno w odwecie, że całymi dniami mogłabym leżeć w Jej cieple i wąchać te włosy kudłate głaszcząc.  
I gapić się w oczyska czarne, kiedy skupia się tak niezwykle na butów zakładaniu.
Zaśmiewać się turlając mogę, gdy ćwiczy wymawianie najdziwniejszych sylab udając, że przez telefon gada.
Wszystko w Niej tak kocham, że minuty spędzone osobno są karą jakąś najcięższą, nie do opisania niedolą.
Nadużywam zatem "kocham Cię" ciągle Jej powtarzając, a Ona głową kiwa, że wie przecież, bo ile można... ?
I każę sobie myśleć, że ten codzienny ocean moich wyznań nie sprawi, że przestanie go słuchać i nie daj boże słyszeć, a nauczy się prostoty i potrzeby wyrażania uczuć. 








25 komentarzy:

  1. jest urocza:D nie dziwię się, że każda minuta bez niej jest minutą straconą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale u Was milo :) pozwole sobie zaobserwowac Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja Was podglądam od jakiegoś czasu ale nigdy nie ma okazji na komentarz... poprawię się.

      Usuń
  3. Leżakowanie na podłodze;)?

    Ale Franu ślicznota jest!!! Jak tu nie kochać takiego cudu:)

    Królik matkowej produkcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Franka ostatnio fika koziołki na podłodze to Jej zrobiłam bazę na dywanie i mam ją na oku pomiędzy gotowaniem a maszyną ;)
      Królik stary jak świat i krzywy ale tak mu ładnie w tych butach było... :)

      Usuń
  4. Skądś to znam! Trochę jakbym czytała o sobie, chociaż tych włosów u nas mniej trochę i oczyska zielone, ale to powtarzanie do znudzenia jaki ten mały człowiek ważny - identyczne. Nie ma w tym nic złego, jeśli ktoś sądzi, że dziecko wyrośnie przez to na egoistę, trudno. Według mnie nauka wyrażania uczuć jest równie ważna jak czytania czy pisania.

    Strasznie macie fajne to miejsce do leżakowania. ;)
    A Franka Ci urosła niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święte słowa!!
      A Franka rośnie jak na drożdżach i na nic moje prośby, żeby przystopowała ;)

      Usuń
  5. Jaka śliczna dziewczynka!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Franki leżakowanie najlepsze ;)
    A z tym okazywaniem uczuć mam tak samo, korzystam póki mogę, bo za parę lat przestanie mnie już tak bardzo potrzebować....

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko nie mow, ze Ty tego zajaca tak sama ... Jest rewelacyjny!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zając strasznie krzywy jest ale następny będzie ładniejszy ;) na zasadzie prób i błędów.

      Usuń
  8. ja też nadużywam tych słów i sama słyszę je od K. coraz częściej. i wzrusza mnie za każdym razem jak słyszę gdy kurdupel miłość tacie, dziadkom czy babciom wyznaje od tak sama z siebie. bo to ja ją tego nauczyłam :-)
    mina hipnozy telewizyjnej u F. bardzo mi znajoma ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz pobudziłaś moją niecierpliwość, już się nie mogę doczekać "kocham" z Jej ust :) "hipnoza telewizyjna" ;D

      Usuń
  9. NO nie dziwię Ci się bo słodka i kochana jest <3 i ja mam tak samo że mogła bym Go ciągle tulić buziaków miliony dawać i w lokach leżeć i głaskać i wąchać ;P ale on czasem chyba ma mnie już dość :D bo tak jak napisałaś :ile można? ;P chyba na odwyk muszę ;P haha ale co ja poradzę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo Kochać te nasze dzieciaki trzeba i powtarzać im wkoło że się je Kocha...nic nie szkodzi że za często..one nie mają nam tego za złe:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nas przecież też ktoś tego nauczył :)

      Usuń
  11. Szkoda, że dopiero tu trafiłam. Świetny klimat! A Franka bossska:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tak myślę o was po nocach, o tym Twoim brzuchu, o tym waszym własnym kącie i lokach eF, które okazują się juz taaaakie długie! Ściskamy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak ja o Was często... ♥

      Usuń
  13. Wiesz chyba własnie w tym rzecz żeby mówić i nie przestawać gdy rosną, nie pozwolić, by za lat dwadzieścia zastanawiały się czy kiedykolwiek im to mówiłyśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz, że kiedykolwiek przestaniemy? Moja Mama przestać nie chce ;)

      Usuń

Dziękujemy za słów kilka... albo jedno chociaż :)