czwartek, 9 stycznia 2014

Frania + pół kilo szczęścia...

Ilość zamówień na patuhall'owe lale szmatkowe przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Szyją się zatem najlepsze jakie potrafię, a każda z nich daje mi kopa i pomysł na nowe, dzieciuchowe wyposażenie przestrzeni.

Świat bycia mamą i przyszłą mamą w jednym otwiera się przede mną na całego. Większość zdjęć jakie powstają to sielankowe kadry z łóżka. 
Franka zaskakuje swoją starszo-siostrzaną dojrzałością. Przytula brzuch słuchając co dzieje się w środku, na pytanie: co robi Siostra (tak! to będzie DZIEWCZYNKA!) opowiada migając... zazwyczaj, że śpi.
Ostatnio uraczyła mnie nawet masażem brzucha przynosząc balsam i powtarzając moje poranne i wieczorne rytuały. 
Czy boję się Jej reakcji na majową nowość? 
Nic a nic. 
Świetnie reaguje na maluchy, jest nimi żywo zainteresowana, a zarazem rozsądna w kontaktach.
Cóż, więc pozostaje? 
Nie mogę się doczekać tych dwóch zajętych dłoni i pudrowej wyprawki w rozmiarze 56.





*jeż w rozmiarze xxL, czyli nasza najnowsza, poduszkowa wyszywajka


32 komentarze:

  1. Kochana gratuluję 2 córy :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana dwie dziewuszki super będzie....i to już tak nie za wiele pozostało ;)
    A Franka jako starsza siostra już sprawdza się wyśmienicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, jakoś mi tak to wszystko przebiega ekspresowo :)

      Usuń
  3. Milutko. Mam podobnie. Tylko termin na lipiec. Bede zagladac do was napewno :) Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oho, to możemy sobie kibicować wzajemnie :)

      Usuń
  4. Dwie małe Franki ?! Słodkości ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, coś mi się wydaje, że nie będą do siebie podobne ;)

      Usuń
    2. Cholerka, eF, jest tak cudowna, że nie wyobrażam sobie jak może wyglądać jej siostra...:p

      Usuń
  5. Lale są super, więc mnie to szaleństwo nie dziwi wcale ;)

    Franushka będzie miała siostre :) Myślałam, że jednak chopak będzie.

    Jeż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz mam usprawiedliwienie do kupowania masowej ilości ubrań... bo przecież będą na dwie :)
      Dopiero teraz pomyślałam, że Ty przecież masz Jeżyka :)

      Usuń
    2. Też tak się usprawiedliwiam;)
      A myśleliście nad imieniem dla młodszej siostry?

      Jerz Jerz :) Też mam w planach jakiegoś jeżyka uszyć.

      Jerzu za 2 tygodnie roczek kończy. I tęskno za tym stanem. Motyle w brzuszku mieć...Ach!!!

      Usuń
  6. O rety, rety jeszcze jedno lokowane cudo :))) Do maja musimy czekać? Długo ale zaczekamy. Spokojna głowa :))))
    Ps. Ale Ci zazdroszczę tego głaskania brzucha. Mam juz takie ciągoty w tym kierunku, że hej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj masz, masz...więc na co czekać...a Hania jaka szczęśliwa będzie:))))

      Usuń
    2. Dołączam się do komentarza :)

      Usuń
  7. Ohhh córeczka gratuluję. Na pewno będą bardzo szczęśliwe mając siebie :-) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego się własnie nie mogę doczekać :)

      Usuń
  8. Gratulacje! Czas oczekiwania jest cudowny! Mój synek ma dopiero 16 miesięcy, a już tęsknię za tym stanem :) No i przyznam, że tym razem też marzyłaby mi się różowa wyprawka ;)
    pozdrawiam serdecznie
    ps. świetna ta podusia, aż chce się ją przytulić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy Franka miała 16 m-cy to ja już byłam w drugiej ciąży tak mi się bardzo tęskniło za tym "błogostanem" ;)

      Usuń
  9. Kochana zamówienia na laly nie dziwią mnie nic a nic...a jeżyk świetny...ja mam ze dwa pomysły które mi po głowie chodzą (jedna zabawka, jedna poduszka) ale nie mam kiedy zrealizować bo ciągle szyję kostki albo inne takie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic tak nie cieszy jak brak czasu z powodu zamówień :) więc oby Ci się nazbierało tych pomysłów w głowie!

      Usuń
  10. Gratuluje Kochana :) Jeju jak cudnie! To musi być przepiękne uczycie jak Frausia głaska swoją siostrzyczkę która jest jeszcze w brzuszku :) mmmmmmm :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj dawała jej buziaki lekko zawstydzona ale zupełnie sama z siebie, wiec polecam kolejne :)

      Usuń
    2. haha:) tak :D ale Twoja Franusia widać że chyba tak spokojna i grzeczna :) a ja bym chyba na głowę dostała jak bym miała dwóch takich urwisów :P Milan grzeczny to nie jest i fochy ma takie że szkoda gadać:P raz że jest chłopakiem a chłopcy raczej spokojni to nie są a w dodatku ma on charakterek :P

      Usuń
  11. ha u nas też będą dwie dziewczynki tylko pod koniec czerwca.pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko miesiąc, dwa różnicy, więc możemy sobie wzajemnie kciuki trzymać.

      Usuń
  12. Druga dziewczynka!!! Moje marzenie :D :D No i gratuluję.... ale przede wszystkim tych zamówień na lale, bo przecież gratulowanie płci dziecka, to byłby jakiś absurd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby nie powinno się mieć preferencji co do płci ale przyznam szczerze, że baaardzo chciałam tego siurka nie zobaczyć :)
      dzięki ♥

      Usuń
  13. zabawka faktycznie jest genialna!:D gratuluję maluszków:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje serdeczne !!! ;)) Dawno mnie tu u Was nie było, Franusia się strasznie zmieniła ;) Śliczna dziewczynka :)
    Powodzenia i szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje kolejnej dziewczynki to cudownie że Franusia do brzucha się przytula i tak czeka na siostrę. Mam nadzieję, że ta siostrzana miłość utrzyma się jak najdłużej:) A różowy jeżyk przesympatyczny aż sama miałabym ochotę się przytulić:) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach, zatęskniłam za ciążą...
    I muszę w końcu kupić tego Charliego i Lolę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za słów kilka... albo jedno chociaż :)