piątek, 8 marca 2013

Jeszcze ciepły waniliowy budyń domowy.


Pora na pierwszy kulinarny post z uwagi na Tatę F., kochającego kuchnię tą na ciepło i tą na zimno, zawodowo i prywatnie, na słodko i pikantnie... 
Tematyka bloga zobowiązuje jednak, żeby było to coś "dzieciowego", więc...
 budyń waniliowy, 
bo lubię go ja i lubi go Ona.
Pewnie przez tych 9, wspólnych miesięcy, F. połączona pępowiną była zmuszona go polubić ;)


Składniki:
2 szklanki mleka (ok. 0,5 l),
2-3 łyżki mąki ziemniaczanej,
2 żółtka,
2 łyżki masła,
2 łyżki cukru
odrobina cukru waniliowego,
laska wanilii.


Laskę wanilii przecinam i wyjmujemy ziarenka.


Do garnuszka nalewamy połowę mleka, dodaje masło, a także ziarenka wanilii.

Mieszamy i ustawiamy na niewielkim ogniu do zagotowania.


Resztę mleka wlewam do miski, dodaję żółtko, cukier, mąkę ziemniaczaną i miksuję.


Do gorącego mleka w garnuszku wlewam powoli, mieszając zawartość miski.


Budyń nakładam do pucharków, polewam sokiem lub dodaję troszkę dżemu. 




Bon Appetit!

1 komentarz:

  1. ooooo! muszę spróbować
    Wygląda rewelacyjnie i żadnej chemii, dodatków, konserwantów itp. To dla małego człowieka najważniejsze
    pozdrawiam
    HAART

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za słów kilka... albo jedno chociaż :)